Smoczkowe ABC – odruch ssania na tapecie

Człowiek jest zwierzęciem. To wiadomo. Człowiek jest ssakiem. To też wiadomo. Ale czy wiecie dlaczego? Ssaki to zwierzęta, których samice wytwarzają mleko, a młodzież to mleko wysysa. Stąd nazwa. Do wysysania mleka potrzebny jest odruch ssania, który jest naturalny dla wszystkich młodych ssaków, w tym – małych dzieci. Co powinniście wiedzieć o odruchu ssania?

J.K. Califf CC BY-SA 2.0
Źródło: flickr.com/ fot. J.K. Califf CC BY-SA 2.0

Kiedy pojawia się odruch ssania?

Odruch ssania jest silną instynktowną czynnością, która jest jedną z tych, które umożliwiają przystosowanie się do życia po urodzeniu. Skoro tak, to powinien pojawiać się już w okresie ciąży. I tak jest w istocie. Zaczątki tego odruchu mają miejsce już w 12 tygodniu życia płodowego (tżp), kiedy to można zaobserwować u maluszka podnoszenie górnej wargi. 14 tżp to czas, kiedy wykształcają się potrzebne do tego odruchu mięśnie, a same ruchy ssania widać u 17-tygodniowego płodu. Często w trakcie badania usg widać, jak maluszek ssie swoje paluszki, a widok ten niesamowicie rozczula jego rodziców.

Jak się zmienia odruch ssania?

Przy prawidłowym przebiegu rozwoju płodowego noworodek jest zdolny do ssania od razu po narodzinach. Odruch ten jest najsilniejszy ok. 2 godzin po urodzeniu; gdy nie jest stymulowany zanika w 5 dobie życia (stąd problemy ze ssaniem u wcześniaków, które początkowo były karmione przez sondę).

Syed Abdul Khaliq CC BY 2.0
Źródło: flickr.com/ fot. Syed Abdul Khaliq CC BY 2.0

Po ukończeniu 1 miesiąca życie niemowlę potrafi przerwać ssanie pod wpływem jakiegoś bodźca np. dźwięku.

Odruch ssania ulega osłabieniu ok. 6-7 miesiąca życia, co ma związek z podawaniem też innych pokarmów niż mleko. Ssanie stopniowo jest zastępowane poprzez odruch żucia.

Całkowitemu wygaszeniu odruch ten ulega między 1 a 2 rokiem życia.

Czy ssanie to tylko jedzenie?

Najczęściej ludzie tak sądzą. Mnie samą usiłowano przekonać, że jeśli dziecko, niedługo po posiłku, zadowolone, z zapałem ssie smoczek, to znaczy, że jest potwornie głodne. A guzik. Jeśli jest spokojne, to znaczy, że głód nie doskwiera. Ponadto jeśli tak intensywne ssanie miałoby być spowodowane głodem, ssanie pustego smoczka by dzidziusia dodatkowo rozdrażniało.

Dzieje się tak, ponieważ odruch ssania służy nie tylko zaspokajaniu głodu, ale też uspokaja, zmniejsza wrażliwość na ból, wycisza, daje maleństwu poczucie bezpieczeństwa. Przecież dziecko ssie nie tylko pierś czy smoczek przy butelce, ale też smoczek-uspokajacz, kocyk, piąstki, pieluszkę, ramię dorosłego a nawet własną wargę; słowem – to co znajdzie w zasięgu buzi. Jeśli dziecko dzięki temu ssaniu jest zadowolone, to znaczy, że celem wcale nie było napełnienie żołądeczka.

Julie1CC BY-ND 2.0
Źródło: flickr.com/ fot. Julie CC BY-ND 2.0
Omar Eduardo CC BY-NC-ND 2.0
Źródło: flickr.com/ fot. Omar Eduardo CC BY-NC-ND 2.0

Ważne jest również to, że odruch ten pozwala też regulować funkcjonowanie organizmu.

Wyobraźmy sobie sytuację. Rodzi się dzidziuś. Płacze, kładą go na maminym brzuchu, dzidziuś szuka piersi a gdy ją znajdzie, zaczyna ssać.  Jak może wiecie, podczas ssania piersi dziecko oddycha przez nos, a to pozwala na koordynację funkcji ssania i oddychania. Gdy do tego dojdzie jeszcze połykanie, mamy 3 warunki jakie muszą być spełnione aby dzidziuś nie miał problemów z jedzeniem z piersi. Taka jest natura ssania „jedzeniowego”.

Gdy wprowadzimy (niezależnie z jakich powodów) karmienie sztuczne może dojść do zaburzenia techniki ssania (choć nie zawsze tak jest, wiele dzieci jest chętnych na karmienie raz z piersi, raz z butelki). Dlaczego tak się dzieje? Mechanizm ssania piersi wymaga innego ułożenia języka, warg, no i nie da się ukryć, że pije się z niej dużo trudniej. Dzidziuś się rozleniwia, „cycowanie” staje się dla niego zbyt męczące i maluszek odrzuca pierś. Jednak różnice w mechanizmie karmienia naturalnego i sztucznego to temat na jeden z kolejnych wpisów 🙂

Dodam tylko, że doświadczyłam tego na własnej skórze. Niestety. Gdy Oliwia miała 4 miesiące załapałam się do pracy. Nic wielkiego, całe 30 godzin, rozłożone na kilka tygodni. Bywało jednak, że nie było mnie w domu 4 godziny, a Młodzież Młodsza musiała coś w tym czasie zjeść. Dostawała więc flaszkę. Stopniowo cycowanie coraz mniej się podobało, coraz częściej się ze mną kłóciła, aż wreszcie musiałam się poddać, bo tylko męczyłyśmy się nawzajem.

Jaki  jest wpływ odruchu ssania na mowę?

Niebagatelny. Podczas ssania pracują wargi, cały język, dochodzi do koordynacji tej funkcji z oddechem, „wyrabiają się” mięśnie biorące udział w mówieniu. Trening  czyni mistrza, zwłaszcza intensywny trening. Im lepsza jakość ssania, tym lepszy mówca wyrośnie z Waszego maluszka 🙂

Tina Sbrigato CC BY-NC-ND 2.0
Źródło: flickr.com/ fot. Tina Sbrigato CC BY-NC-ND 2.0

7,635 total views, 9 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge