Moje dziecko się jąka :(

Dziś 22 października – Międzynarodowy Dzień Świadomości Jąkania. W ten szczególny dzień chciałabym Wam przybliżyć zjawisko, które jest dość często obserwowane u małych dzieci. Chodzi o rozwojową niepłynność mówienia, która często jest mylnie nazywana jąkaniem lub jąkaniem wczesnodziecięcym.

Źródło: flickr.com/ fot. Thomas Hawk CC BY-NC 2.0
Źródło: flickr.com/ fot. Thomas Hawk CC BY-NC 2.0

Należy zacząć od tego, że każdy z nas jest momentami niepłynny. Przypominacie sobie swoje „eeee”, „yyy” czy inne wtrącenia w Waszych wypowiedziach? A może czasem zdarza się Wam powielać sylaby zamiast płynnie powiedzieć słowo? To nie jest nienormalne 😉 Mówienie niepłynne jest zjawiskiem bardzo powszechnym, ponieważ płynność mówienia zależy od wielu czynników, np. zmęczenia czy jego braku, emocji np. zdenerwowania, stremowania (nader częste podczas egzaminu ustnego), spożytego alkoholu 😉

Ale wracając do sedna dzisiejszego wpisu, mamy mówić o dzieciach i niepłynności rozwojowej. Często rodziców 2-3 latków zaczynają niepokoić pewne objawy w mowie dzieci. Rodzice zgłaszają, że dziecko się zacina, blokuje, nie może zacząć mówić, powtarza sylaby. I pytają, co zrobić, żeby dziecko się nie jąkało. Uspokajam (tak, ja uspokajam 😉 ) – najczęściej nie jest to jąkanie. Najprawdopodobniej jest to wspomniana rozwojowa niepłynność mówienia. A skoro jest rozwojowe, to nie należy się tym niepokoić zanadto (ale nie oznacza to, że mamy sprawę zupełnie zbagatelizować). Możliwe, że nie jest to jeszcze jąkanie, ale niewłaściwe postępowanie może sprawić, że zjawisko to jąkaniem się stanie.

Kiedy powstaje i jaka jest przyczyna rozwojowej niepłynności mówienia?

Niepłynność rozwojowa ma swój początek w procesie kształtowania mowy. Według różnych źródeł podawane są różne granice wiekowe, najczęściej jednak wskazuje się, że powstaje do 5 roku życia.

Główną przyczyną jest niedostateczna dojrzałość narządów mowy w stosunku do osiągniętej już dojrzałości psychicznej, a także ogólna ruchliwość dziecka, naturalna dla dziecka w tym wieku.

A po ludzku? Dziecko pragnie mówić więcej i szybciej niż ma do tego fizyczną możliwość. Natłok myśli, emocje, milion słów, które dziecko chce powiedzieć w bardzo krótkim czasie, dobór odpowiednich reguł gramatycznych i ograniczona jeszcze sprawność aparatu mowy powodują, że  traci płynność mówienia. Można by tu powiedzieć, że powstaje na skutek dynamicznego rozwoju mowy.

Jakie są objawy rozwojowej niepłynności mówienia?

– powtarzanie: głosek (l-l-l-lokomowtywa), sylab (lo-lo-lokomotywa) części słów (loko-lokomotywa), całych fraz (to jest-to jest lokomotywa) i zdań (To jest lokomotywa-to jest lokomotywa)

– przedłużaniem głosek (toooo jest lokomotywa)

– pauzy (momenty ciszy)

– poprawki (to są …. to jest lokomotywa)

– emobolofrazje (rozpoczynanie wypowiedzi od „aaaaa”, „yyyyy”, „eeee”; wypełnianie pauzy)

Czym więc jest jąkanie wczesnodziecięce?

Przede wszystkim jest już zjawiskiem patologicznym i wymaga interwencji terapeutycznej (logopedy i co ważne – psychoterapeuty). Może być skutkiem niewłaściwych reakcji otoczenia na rozwojową niepłynność, może być wyzwolone np. jakimś wydarzeniem, które było dla dziecka na tyle emocjonujące, że pojawiły się objawy niepłynności, może też być spowodowane genetycznym obciążeniem lub nieprawidłowymi (niepłynnymi) wzorcami mowy w otoczeniu.

Jak odróżnić rozwojową niepłynność od jąkania wczesnodziecięcego?

Profesor Tarkowski, światowej sławy specjalista w terapii jąkania wyróżnia kilka istotnych różnic:

Rozwojowa niepłynność mówienia

– brak napięcia mięśniowego

– najczęściej powtarzane są sylaby i wyrazy, występują pauzy i poprawki

– niepłynnie wymawiane są przede wszystkim przyimki i spójniki

– dziecko jest nieświadome nieprawidłowości (nie zauważa objawów) i nie ma lęku przed mówieniem (logofobii)

– z biegiem czasu obserwuje się zmniejszanie częstotliwości występowania objawów niepłynności i samoistne ustąpienie problemu

Jąkanie wczesnodziecięce

– objawom niepłynności towarzyszy napięcie mięśniowe;

– często występują tiki i współruchy (np. niepotrzebne gesty, przesadne mruganie oczami, zaciskanie powiek);

– najczęściej występuje w formie przeciągania głosek, powtórzeń wszystkich elementów zdania (głosek, sylab itd.), blokowanie, liczne pauzy, embolofrazje, poprawki;

– niepłynność dotyczy przede wszystkich rzeczowników i czasowników;

– dziecko najczęściej jest świadome swoich problemów, występuje strach przed mówieniem i wystąpieniem niepłynności;

– objawy niepłynności nie mijają.

Co robić, żeby niepłynność rozwojowa nie stała się jąkaniem?

Przede wszystkim obserwować: częstotliwość i nasilenie objawów niepłynności; czy pojawiają się tiki, współruchy, lęk przed mówieniem.

A teraz jeszcze słówko na temat tego, czego NIE robić:

– nie uświadamiać dziecku istnienia problemu przez pokazywanie swojego zdenerwowania podczas jego niepłynności

– nie katować co chwilę słowami „mów wolniej”, „powtórz jeszcze raz, ale powoli”

Oba zachowania zwracają uwagę dziecka na to, co się dzieje, koncentrują go na tym JAK mówi, a nie CO mówi.  Może przyczynić się to do utrwalenia nieprawidłowości, dziecko zaczyna nadmiernie kontrolować to w jaki sposób mówi, więc pojawia się lęk przed mówieniem i przed tym, żeby objawy niepłynności się nie pojawiły. I kółko się zamyka.

Uczulam Was jako Rodziców.

Jeśli widzicie, że Wasze dziecko mówi niepłynnie – obserwujcie. Jeśli widzicie, że rozwojowa niepłynność mówienia nabiera cech patologii – idźcie z dzieckiem do logopedy. Oceni on mowę dziecka i stwierdzi, czy to jeszcze niepłynność rozwojowa, czy już jąkanie. Jąkanie wymaga terapii. Dziecko takiej pomocy pozbawione bardzo szybko utrwala nieprawidłowe nawyki i jąkanie wczesnodziecięce przechodzi w jąkanie trwałe.

A co robić, jeśli to jednak już jąkanie? Słuchać i stosować się do zaleceń logopedy 🙂

3,224 total views, 19 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge