Halo, tu mama mówi!

Spotykam się z tym na co dzień. Część uskuteczniam sama i choć staram się kontrolować, to nie zawsze się udaje. O czym mówię? O tym w jaki sposób mamy zwracają się do swoich, najczęściej tych młodszych, dzieci.

Źródło: flickr.com/ fot. Jerry Burke CC BY-NC-ND 2.0
Źródło: flickr.com/ fot. Jerry Burke CC BY-NC-ND 2.0

Jeśli dziecko osłuchuje się tylko z takim a nie innym sposobem mówienia, to z czasem, gdy dziecko staje się bardziej rozmowne, mozemy zauważyć i usłyszeć różne „kwiatki”, a w późniejszym czasie nawet wady wymowy.

W jaki sposób mamy mówią do swoich dzieci?

Posłużę się tutaj jednym przykładowym zdaniem, żeby pokazać Wam jak wygląda ono w różnych formach

1. Spieszczają

Ja nazywam to mową „ciuciuruciu” i tak ona dla mnie brzmi. Tutaj mamy te wszystkie „śłońcie moje ślićne, chodź ziałozię ci śwetel i pójdziemy wózikiem na śpaciel”. Słyszę to nagminnie, i za każdym razem aż mnie zęby bolą… Jest tak śłodko, ciukielkowato, że aż chce mi się …  No wiecie co 😉 Mnie to nie przechodzi przez gardło, nie potrafię mówić w taki sposób choćbym nawet chciała.

2. Nadużywają zdrobnień

Biję się w cycki, też tak mówię i niestety też trochę nadużywam.  Unikanie tego przychodzi mi łatwiej w stosunku do Wiktorii niż Oliwii. Oliwka w tym momencie by usłyszała „Słoneczko moje śliczniutkie, chodź założę ci sweterek i pojedziesz wózeczkiem na spacerek”. Ja może nie przeginam do aż takiego stopnia, nie zdrabniam każdego możliwego słowa, niemniej – mam z czym walczyć 😉

3. Nadużywają liczby mnogiej

Tutaj też mam coś na sumieniu. Jakoś tak automatycznie: robię coś z dzieckiem, to czasownik formułuję w liczbie mnogiej. I mamy tutaj „słońce moje śliczne, chodź założymy sweterek i pojedziemy wózeczkiem na spacerek”. Z reguły mówię to w sposób niekontrolowany i orientuję się dopiero, jak usłyszę co mówię. Staram się to kontrolować jak tylko mogę 🙂

4. Nadużywają formy bezosobowej

Jak? Na przykład tak: „Słońce moje śliczne, chodź mama założy sweter i (Kuba, Lena, Kunegunda) pojedzie wózkiem na spacer.” Czasem mi się zdarzy tak powiedzieć (oczywiście nie w takiej ilości w jednym zdaniu), ale generalnie nie mam z tym problemu 🙂

5. Miksują 4 poprzednie

Różne konfiguracje zdrobnień, spieszczeń, form bezosobowych i mnogich. I mamy np. „Śłonećko moje ślićniutkie, chodź mama ziałozi śweteleciek i pójdziemy wóziećkiem na śpacielek”. No słodziej już chyba być nie może

6. Mówią w sposób naturalny

Tak jak natura przykazała 🙂 Mamy takie używają (w odróżnieniu od NADużywania) i zdrobnień, i liczby mnogiej, i form bezosobowych (one są naturalne, występują w języku polskim). Nie stosują w odniesieniu do dziecka mowy spieszczonej (ona nie jest naturalna w mowie osoby dorosłej); kaszka to jest „kaszka” a nie „kaśka 😉

W jaki sposób wpływa to na kształtowanie i rozwój mowy?

Ad.1. Dziecko osłuchane z takim rodzajem mowy jest na dobrej drodze do powstania u niego wady wymowy.

Ad.2. Zdrobnienia są z reguły wydłużoną formą słów podstawowych; co za tym idzie, mamy do połączenia więcej głosek i sylab. Często powstają w nich zmiękczenia i tworzą się grupy spółgłoskowe (połączenia spółgłosek, których nie ma w słowie podstawowym), które są jeszcze trudniejsze do prawidłowego wymówienia. Dziecko ma więc niełatwą drogę do pokonania.

Ad.3. Pozwólmy dziecku osłuchać się też z liczbą pojedynczą. Nie zawsze będzie robić coś wspólnie z kimś 😉

Ad.4. Ok, „mama przeczyta” czy „Oliwia się bawi” może i pomoże opanować młodszemu niemowlakowi, że mama to mama, tata to tata i że tak się to mówi. Ale dziecko poniżej roku doskonale już to rozumie i nie trzeba tego dalej tłuc. Nadmierne przedłużanie tego nawyku może spowodować, że dziecko bardzo długo będzie mówiło o sobie po imieniu (nie „bawię się” czy „ja się bawię” tylko „Kuba/Lena/Kunegunda się bawi”).

Ad.5. Połączenie 4 powyższych.

Ad.6. Najbardziej optymalne dla prawidłowego rozwoju mowy dziecka. Uczy się ono, że mamy zdrobnienia, liczbę mnogą, formę bezosobową. Ale co jest najważniejsze – że takie formy nie dominują w mowie codziennej.

Jaki z tego płynie wniosek?

Mówmy, używajmy, ale nie NADużywajmy 🙂

 

Tą są takie najbardziej powszechne zjawiska. Macie jeszcze jakieś? 😉

2,937 total views, 15 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge